#HOT13, czyli w oczekiwaniu na Doctora i nie tylko

 W oczekiwaniu na Pyrkon postanowiłam sobie kilka rzeczy, teraz tylko się wywiązać. No więc chcę przeczytać "Próby Ognia", ponieważ, wbrew pozorom, czytam wolno i ostatnio niestety nie mam na to czasu. Obejrzeć całego "Doctora Who", bądź chociaż do końca siódmego sezonu, by poznać Clarę. Zamierzam zrobić dziennik dr. River Song, dziękuję za instrukcję i pomysł, przy okazji.
 Zaczniemy od wyjaśnienia pierwszego zwrotu, czyli #HOT13. Czternastego kwietnia skończyłam lat trzynaście i nie mogę powiedzieć, że nie jestem zadowolona. W zasadzie taka impra, impra odbędzie się w sobotę i jeśli trafi się coś fandomowego, postaram się jak najszybciej to przekazać.
 Zacznijmy od moich wspaniałych, nowych trampek, tu należą się podziękowania serii sklepów CCC, za wspaniałą kolekcję Marvel Comics.
 Od razu wspomnę, iż wzory są różne. Jeśli się pośpieszycie, załapiecie się na resztki kolekcji. Niestety ostały się tylko następujące wzory: z Hulkiem - dwa wzory; jeden na stronie, bądź sklejka, czyli mnóstwo zdjęć, ale są to o ile się nie mylę adidasy, z Iron Manem - czarno białe(takie jakie mam ja) i czerwono-żółto-czarne, ale ostrzegam: zostały same duże rozmiary. Możecie również znaleźć wzory ze Spider-Manem, chociaż to inna kolekcja. Jeżeli zauważycie w sklepie Spider-Mana, a szukacie Marvel Comics, tam właśnie znajdziecie te buty.

  Pierwsze co przykuło moją uwagę - pudełka. Są wręcz obłędne, oczywiście zostawiam, nie dam wyrzucić. Nie mam pojęcia, na co mi one, ale coś wymyślę, ponieważ są piękne i te zdjęcia nie oddają, mimo wszystko, ich prawdziwego wyglądu.
 Warto zaznaczyć, że są one troszkę mniejsze niż ich numeracja. Na przykład taka ja - normalnie 35, 36, a teraz te właśnie numerki były za małe, lub na styk, Jeżeli nie widzicie swoich rozmiarów, a mieszkacie w większym mieście, wystarczy poprosić panią/pana sprzedawcę o sprawdzenie dostępności danego rozmiaru w innych salonach.
  Tak wyglądają moje zdobycze. Jestem z nich zadowolona. Są wygodne i funkcjonalne. Mają tylko jedną wadę: są białe. Jeżeli zdecydujecie się na taki sam wzór, warto zaopatrzyć się o szampon do butów. Prawdopodobnie sprzedawca sam wam zaproponuje, jeżeli nie, to poproście. Jest bardzo przydatny, bo szybko się brudzą, a pranie butów szybko je niszczy, a przecież nie chcemy szybko stracić naszych Marvelowskich trampek, prawda?
 Kolejna sprawa to koszulka z Doctorem. Krótki rękawek. Niebieska jak TARDIS. Wzorów było mnóstwo, ale po długich przemyśleniach, wybrałam ten. Była także w kolorze czerwonym, lecz taka, wydawała mi się mniej Doctorowa.
Jest śliczna. Kupiona przez internet. Widnieją na niej następujące cytaty: Allons-y!, Don't blink., Wibbly wobbly... timey wimey... staff., Always take a banana to a party., The angles have the phone box!, Books! The best weapons in the world!, Well? Isn't anyone going to ask me what's with the galasses? oraz It. Is. DEFENDED!
  Rozmiar 'S' jest idealny na chudą osobę o wzroście 160 cm. Jestem zadowolona. Jeżeli ktoś z Was wyśledzi na Pyrkonie w piątek osobę w takiej koszulce - to będę ja.
 Ponieważ moją pasją nie jest tylko fantastyka i sci-fi, będzie dzisiaj trochę o jedzeniu. Uwielbiam niezdrowe jedzenie. Nie zwracam zbyt dużej uwagi na to, co jem. W dodatku mam taką wspaniałą przypadłość, że mogę jeść ile chcę i wolno tyję. No więc moja miłość - chińskie zupki. Na tym, niezbyt udanym, gifie uchwyciłam opakowania wszystkich, których udało mi się spróbować. Pierwszą, którą spróbowałam był Złoty Kurczak. Mogę z pewnością powiedzieć, iż jest to mój ulubiony wariant. Reszta jest albo za słona, albo za ostra. A tutaj już się wycwaniłam. Doprawiam vegetą i czosnkiem granulowanym. Smaczna był Kurczak Pieczony, mimo, że 'łagodny' lekko ostry, ale dobry. Ciekawy smak ma Ostro-Kwaśna. Jest naprawdę ostra, trochę mniej kwaśna, ale zdziwi Was w smaku! Najmniej smakowało mi Pięć Smaków.
 Myślę, że to tyle na dzisiaj. Postaram się napisać jak najszybciej i mieć już zrobiony Dziennik. Recenzja "Prób Ognia" już niedługo. Do przeczytania, do napisania. Standardowo gif na pożegnanie.

Previous
Next Post »

5 komentarze

Write komentarze
Arlandia
AUTHOR
16 kwietnia 2015 20:28 delete

Miłego tworzenia :3
Buty są śliczne, w moim mieście ostały się tylko te z Hulkiem. Koszulka też super, racja, nirbieska bardziej doctorowa :D

Reply
avatar
Jo
AUTHOR
17 kwietnia 2015 15:05 delete

Hej, hej :) Też zamierzam stworzyć ten cudny dziennik, ale dopiero, gdy napiszę egzaminy i poprawię wszystkie oceny. Jest genialny, a ja mam manię zbierania i zapisywania zeszytów. Trampki super, ale Marvela mam jeszcze przed sobą i nic nie wiem o uniwersum, dlatego nie zachwyciły mnie nawet w połowie tak, jak doctorowa koszulka. Jejku, czad! Mam ogromną słabość do fandomowych ciuchów - mam tylko trzy z gwiezdnych wojen i z metra :) I cóż, Bardzo, Bardzo, Bardzo Spóźnione, ale szczere Wszystkie Najlepszego na następny rok życia :) Powodzenia!

Reply
avatar
Cynka7
AUTHOR
17 kwietnia 2015 20:08 delete

Dziękuję, jestem po zabawie z kartkami, ale odczuwam wszechobecny brak brązowego papieru i niepotrzebnej sztywnej okładki, ale coś wykombinuję :3

Reply
avatar
Cynka7
AUTHOR
17 kwietnia 2015 20:09 delete

Dziękuję bardzo :) a Tobie życzę powodzenia na egzaminach(nie dziękuj) :D

Reply
avatar
Jo
AUTHOR
17 kwietnia 2015 20:30 delete

Przyda się, bardzo się przyda :D

Reply
avatar