Najbardziej przerażające potwory w New Who

 Przed Tobą znajduje się ranking 13 najbardziej przerażających potworów New Who - nowych serii o Doctorze. Z góry mówię: chętnie podyskutuję o tychże miejscach. Dlaczego 13..? Bo tyle uznałam za najbardziej przerażających. Zacznę od ostatniego miejsca.


Miejsce trzynaste należy do... - BEZKOSTNYCH!!
O kim mowa? O tych przystojniakach z odcinka Flatline(Trzeci Wymiar). Może się ze mną zgodzisz, może nie, ale jak dla mnie potwory, które odbierają trzeci wymiar były straszne. I ta skóra na ścianie... Łeeee! Acha, przy okazji zaznaczam: nie są to najmniej przerażające potwory. Najmniej przerażające z tych, które będą na tej liście. A więc tak... kim one są? Pochodzą z innego wymiaru, gdzie są tylko dwa wymiary. Przybyły, by odebrać nam trzeci. Z początku im się udawało, nawet zmniejszyły(z zewnątrz) TARDIS i uwięziły tam Doctora, ale Clara, z jego pomocą, pokazała im, że Ziemia ma obrońców. Swoją drogą, jeden z moich ulubionych odcinków ósmego sezonu. Jeden z lepszych, bo akurat za tym sezonem jakoś szczególnie nie przepadam...

 Dwunaste miejsce należące także do ósmego sezonu - ŚPIĄCE KRABY.
Myślę, że tym, którzy wiedzą, który to odcinek, od razu w głowie zaświtał cytat: Every christmas is the last christmas. Ostatni odcinek ósmej serii, świąteczny special. Spadają Ci na twarz, Ty wtedy śnisz i jesteś już na zawsze uwięziony w śnie, chyba, że się obudzisz, a one Ci wtedy zjadają mózg. Czyż to nie słodkie?! Okropne. Ale pamiętaj: sen we śnie? Kilka razy? Tak. Nie daj się nabrać. Są ohydne i straszne. Czy tylko mnie tak przerażają..? Ponieważ według mnie odcinek był świetny, a sam pomysł takich stworów... No cóż...

 Jedenaste jest zajęte przez takich stworków bez nazwy... - LALKI, KTÓRE DZIWNIE WYGLĄDAJĄ!!

 Tak, właśnie one. Te, które po dotknięciu, zamieniają innych w siebie. Kim są? Czym są? Mówi się, że są to Peg Dolls, ale rozmiaru człowieka. Po raz pierwszy, i ostatni, pojawiły się w odcinku Night Terrors(Nocne Koszmary), czyli dziewiąty odcinek szóstego sezonu. Nie kojarzę, żeby Whovianie jakoś bardzo wspominali ten odcinek. Nie był on najwyższych lotów, przyznaję, ale na mnie zrobiło to mega wrażenie. A to, że te lalki są takie ohydne, to tylko utwierdza mnie w tym przekonaniu. A więc historia polega mniej, więcej na tym, że mały chłopczyk boi się potworów, które mieszkają w jego szafie. Potem okazuje się, że mały pokój dla lalek zjada sąsiadów chłopczyka. Kiedy wejdą oni do tego domku, spotykają tam lalki(gif powyżej). Kiedy Cię dotkną, stajesz jak one. Wyglądasz tak samo i bawisz się z ludźmi w berka, aby i ich zamienić. Potem oczywiście wszystko kończy się dobrze. I tak na dobrą sprawę, odcinek nie jest taki zły.

 Dziesiąte miejsce. Kogoś obstawiasz? Największe zaskoczenie rankingu... DALEKOWIE!
"Dlaczego tak nisko?
 Dalekowie są straszni..!" Bla, bla, bla. Na dobrą sprawę, niech mi ktoś powie: Kto by się bał kosmicznej pieprzniczki z mikserem i przepychaczką? Ta rasa, jest tutaj tylko z powodu tego, co zrobili w Journey's End i Bad Wolf, gdyby nie to, nie byłoby ich tu teraz. A więc rasa Daleków to najwięksi wrogowie Doctora, a w serialowym uniwersum stworzył je Davros. Są to zmutowane Kaledy z mechaniczną powłoką(po lewej Dalek w śródku, po prawej w pełnej okazałości). Nie mają uczuć, są nietolerncyjni, żywią nienawiść do innych ras, przekonani są, że ich rasa jest tą najlepszą. Gdzieś to słyszałeś? Co za niespodzianka... Autorem pomysłu tych przystojnych stworzonek jest Terry Nation, a scenariusz do pierwszego odcinka z nim w nowej serii napisał Robert Shearman. Jeśli usłyszysz kiedyś "EXTERMINATE!!!", czeka Cię eksterminacja właśnie od Daleka.

 Dziewiąte miejsce i... - THE FLOOD!
Tak, wiem, nic Ci to nie mówi. Mi też nic nie mówiło, ale może ten gif odświeży Ci pamięć?
Już się coś przypomina, jak miło... Każdy fan Doctora pamięta odcinek Waters of Mars(Wody Marsa). Odcinek specjalny, pierwszy nieświąteczny. Jest to odcinek z Dziesiątym Doctorem. Nie ma wtedy towarzysza, lecz Wikipedia podaje jako jego towarzyszkę Adelaide Brooke, czyli jedną z głównych bohaterek. Odcinek ten napisał Russel T. Davies. Zawsze lubiłam jego odcinki... Co to jest za potwór? W zasadzie trudno go nim nazwać. Nie pamiętam, jak to dokładnie się zaczęło, ale wyglądało to mniej, więcej tak, że Doctor przybył na Marsa i coś tam, coś tam... Tak, wiem, że kochasz moją zdolność wypowiadania się. W każdym razie, pierwsi dwaj członkowie ekipy zarazili się przez wodę. Po krótkim namyśle, Doctor domyślił się, że każdy, choćby najmniejszy, kontakt z wodą może zmienić człowieka w to coś. Osoby zarażone tym wirusem potrafiły kontrolować wodę. Z ich ust wylewała się ona litrami, a wokół warg... Nie wiem, jak to określić, jest to pokazane na gifie. Ja byłam przerażona, nie wiem tylko, jak inni.

 Ósme miejsce, czyli Jedenasty Doctor oraz... - CIAŁO!!!
Ciało pochodzi z szóstego sezonu. Miał z nim styczność Jedenasty, Amy i Rory. Była to dwu-odcinkowa historia. Rebel Flesh i Almost Human - są to odcinki, w których Ciało zostało pokazane po raz pierwszy, lecz nie ostatni. TARDIS zostaje uderzona słonecznym sztormem, Trafiają na wyspę, gdzie pracownicy wykorzystują Ciało(en. Ganger) to tworzenia sowich klonów, by łatwiej im było pracować. Doctor stara się to zrozumieć, próbuje poznać strukturę Ciała i skanuje je swoim sonicznym śrubokrętem, lecz ma wrażenie, jakby to ono skanowało go, po czym dotyka Ciała i po jakimś czasie tworzy się jego kopia. Wkrótce słoneczny sztorm również dotyka wyspę, w wyniku czego, klony stworzone się buntują. Klony ciała wyglądają normalnie, ale na początku wyglądają... tak. Jak wyżej. No i jest ono dosyć przerażające.

 Siódme miejsce zajmuje... - BESTIA!
Kolejna dwu-odcinkowa historia. Bestia... Inaczej szatan, diabeł, lucyfer, król desperacji, bla, bla, bla. Mogliśmy go zobaczyć w dwóch formach: w tej po prawej, czyli swojej prawdziwej i w tej pod spodem, kiedy wykorzystał jednego z członków ekipy będących na Niemożliwej Planecie. Dwa, genialne odcinki, swoją drogą pierwsze z Oodami, czyli The Impossible Planet i The Satan Pit. I ten okropny śmiech diabła, kiedy Doctor zdaje sobie sprawę, że jeśli zabije jego, zabije też Rose. Nie tylko wygląd, ale też sam charakter potwierdzają to, że jest przerażający. Kto się nie zgadza... Trudno.

A teraz szóste miejsce i jedni z moich ulubionych przeciwników Doctora - CYBERMANI!!!!
Och, ach, ich. Lubię ich nooo. A więc tak... Są ulepszonymi wersjami nas, ludzi. Nie mają uczuć. To ich... zaleta? Według nich tak. Są to już starzy wrogowie Doctora, pojawiali się nie raz w starych seriach, lecz po raz pierwszy pojawili się w drugim sezonie w odcinku Rise of Cyberman(Powstanie Cybermanów)/The Age of Steel(Wiek Stali). Według mnie taką porządną rozróbę to zrobili dopiero Army of Ghosts(Armia Duchów). Dwuczęściowa historia... Każdy pamięta ten odcinek... Doomsday. Cybermani pojawiają się potem jeszcze wiele razy w pojedyńczych historiach, np. Closing Time, ale także w podwójnych, np. The Pandorica Opens/The Big Bang. Lubię historie z nimi, nie są one nudne, wręcz przeciwnie. 

 Wkraczamy w pierwszą piątkę, a na jej początku - VASHTA NERADA!!
Bądź cienie, w których rozpływa się ciało, jak kto woli. Powiem tyle: Licz cienie. Vashta Nerada to mikroskopijni kosmici, którzy są mięsożerni. Ich, i River Song, witamy w czwartym sezonie w kolejnej podwójnej historii, czyli w Silent in the Library/Forest of the Dead. Jejuuu, uwielbiam tę historię, lecz jest przerażająca! Generalnie to wygląda tak, że Doctor leci z Donną do największej biblioteki we wszechświecie. Tam, okazuje się, że biblioteka jest lasem. Lasem śmierci. Miliony zarodników Vashta Nerada zaczynają atakować nie tylko Doctora, ale i grupę wyprawy archeologicznej. Myślę, że każdy fam sci-fi powinien obejrzeć te dwa odcinki. Obowiązkowo.

 Pod sam podium, tak mało brakowało, ale jednak, trafia... - STWORZENIE Z MIDNIGHT!
Nie nazwane stworzenie z planety z diamentu.Po raz z pierwszy w historii nie zostało wyjaśnione, z czym tak naprawdę Doctor miał do czynienia. Midnight. Planeta z diamentu. Doctor leci tam samolotem. Sam, bo Donna została w SPA, o ile się nie mylę. Pukanie,  awaria samolotu. Potem pasażerka zaczyna powtarzać wszystko to, co inni mówią. Najpierw powtarza... ale potem zaczyna mówić w tym samym czasie. Następnie prześciga Doctora. To on, zaczyna powtarzać po niej. Już mają go wyrzucić, bo przecież to on teraz jest tym potworem! Już ma zginąć, kiedy z jej ust zaczyna się wydobwać Allons-y i Molto Bene. Stewardessa jednak to zauważa. Stworzenie okropne, baardzo przerażające. Odcinek wspaniały. 

 No i mamy finałową trójkę, a na najniższym miejscu - SPOWIEDNICY CISZY!!!
    We are the Silence. And Silence will fall. 
Tick, tock, goes the clock, even for the Doctor.

Muszę dużo mówić? Spowiednicy Ciszy. Nie zapamiętasz ich. Pamiętasz tylko, kiedy patrzysz. Gwiazdy szóstego sezonu. Nie wiem, co jeszcze o nich powiedzieć. Patrzcie i sami oceńcie...

 Drugie miejsce, tak blisko, no tak blisko! - DZIECKO Z MASKĄ!!
Are you my mummy?
Everybody lives!
 Dziecko z maską, które szuka mamy. Dwa przerażająco dobre odcinki. Kiedy dziecko Cię dotknie, zaczynasz mieć takie same obrażenia, jak on. Kiedy pokazałam te odcinki w nocy swojej przyjaciółce, nie mogła spać. Pierwszy sezon. Dziewiąty Doctor. FANTASTIC! 

 Miejsce, na które wszyscy czekaliśmy, miejsce, które jest tak oczywiste. Pierwsze miejsce, a tam:  WEEPING ANGLES!
Why is he smiling?
Don't blink!
Angels have the box!
 Płaczące anioły. A w zasadzie ich "figury". Kiedy Cię złapią, przenoszą w czasie. Mam kilka małych figurek aniołów w pokoju... Swego czasu, bałam się w nim spać. Są to najlepiej stworzone potwory z New Who. Po raz pierwszy pojawiły się w Blink. Potem pojawiają nie raz... I za każdym razem przynoszą dużo płaczu i strachu. Moffat pojechał po bandzie. Przerażające. Genialne. Łał.
 I to by było na tyle. Mam nadzieję, że Ci się podobało, bo się napracowałam trochę. Kolejne posty w przygotowaniu. Z wakacji wracam w połowie sierpnia, wyjeżdżam w ten piątek, więc uzbrojcie się w cierpliwość, bo wydaje mi się, że będzie warto. Standardowo gif na pożegnanie.
 Do napisania, do przeczytania. Pozdrawiam!
Previous
Next Post »

4 komentarze

Write komentarze
Agnes
AUTHOR
20 lipca 2015 14:57 delete

No więc tak... W większości zgadzam się z tobą, co do wyboru i kolejności ,,potworów", jak to je określiłaś. Z wyjątkiem Daleków i Cybermanów. Dalekowie, cóż, zawsze wydawali mi się (wybacz Doktorze, możesz mnie za to zabić) słodcy i uroczy. Co nie zmienia faktu, że się wkurzyłam, gdy za ich sprawą z gry wypadła Rose. A Cybermani... Jakoś nigdy mnie nie przerażali... W zasadzie to mnie nudzą. No, z wyjątkiem momentu, gdy pojawiło się alter ego jedenastego (cyber planer, czy coś w tym guście). To było przerażające. Jak dla mnie Midnight i Aniło egzekwo na pierwszym miejscu, Cisza na drugim, Empty Child na trzecim. Chociaż... Spotkałam się kiedyś z opinią, że Doktor też jest na swój sposób potworem. No, nikt nie ma na koncie tylu istnień co on, to trzeba przyznać. Poza tym, niejednokrotnie Doktor pokazywał nam, że pod tą miłą powierzchownością kryje się o wile mroczniejsza istota, niż przypuszczamy (sposób w jaki 9 potraktował Daleka, a 11 starszą wersję Amy, ta bezlitosna pogoń za spełnieniem własnych zachcianek, która kosztowała tak wielu towarzyszy życie swoje, lub ukochanych). Można się z tym zgadzać, lub nie, ale według mnie Doktor też mógłby znaleźć się w tym rankingu. I to na wysokim miejscu.

Reply
avatar
Cynka7
AUTHOR
20 lipca 2015 17:29 delete

Dalekowie pojawili się tam właśnie tylko dlatego. Cybermani... Oni mnie jednak mimo wszystko przerażają. Jeżeli patrzymy tak na Doctora, to rzeczywiście. Czasami sam Doctor potrafił mnie przerazić bardziej, niż jakikolwiek obcy z serialu. Aczkolwiek patrzyłam tylko na jego wrogów. Ciekawe spostrzeżenia... Będę musiała się nad tym głęboko zastanowić.
Dzięki za odwiedziny.
Jak coś już udostępnisz na blogu, to daj znać. ;)

Reply
avatar
Dark Diary
AUTHOR
17 sierpnia 2015 16:24 delete

Chyba zacznę oglądać ten serial :) Ale narazie przede mną jeszcze dokończyć TVD, zacząć Teen Woolf'a :)

Reply
avatar
Cynka7
AUTHOR
17 sierpnia 2015 16:37 delete

Osobiście serdecznie polecam - jest to zdecydowanie mój ulubiony serial :')

Reply
avatar