Szukajcie, a znajdziecie.

 Nad morzem nie omijam wielkich białych namiotów z książkach za małą cenę. W tym poście pochwalę się moimi zdobyczami. Cztery książki za 45 złotych łącznie. Niemożliwe? Wszystko jest możliwe, wystarczy poszukać. Tytuły popularne, ale także te mało znane. W dobrym stanie za minimalne ceny... Czego chcieć więcej?

Moja zdobycz numer jeden. 
P.R.A.S.K. Niechętny Zabójca autora znanej serii Artemis Fowl - Eoin Colfer. Książka jest dość popularna, choć nie jest bestsellerem. Jest o trochę innej tematyce niż inne książki, które znajdują się w mojej domowej biblioteczce. Pozycja ma dopiero dwa lata, być może to jest powodem jej niedoszłego sukcesu. Nie do końca ogarnęłam opis książki, który czytałam już kilkanaście razy. Może za setnym razem zrozumiem do końca chyba, że wcześniej przeczytam książkę.

"P.R.A.S.K. to ściśle tajny program ochrony świadków: dla lepszej ochrony FBI przenosi ich… do wiktoriańskiej Anglii. Tam właśnie znajduje się teraz Riley – czternastoletni chłopiec stojący o krok od zbrodni.
Albert Garrick, przerażający czarodziej i płatny morderca w jednym, zmusza chłopca do okrutnej próby – pierwszego w życiu zabójstwa. Po chwili obaj zostają przeniesieni w czasie, jednak w odwrotnym kierunku – wracają do czasów nam współczesnych, by poznać młodą agentkę FBI Chevie Savano i rozpocząć ekscytującą i pełną przygód podróż w czasie i przestrzeni.

Riley i Chevie będą musieli stawić czoła tajemnicom służb specjalnych, sekretom własnej przeszłości i przede wszystkim Garrickowi, aby nie tylko uratować własną skórę, ale i ocalić bieg historii przed nieodwracalnymi i katastrofalnymi w skutkach zmianami."

Nadal nie wiem, kto i gdzie finalnie zostaje przeniesiony w czasie. Lecz słowa FBI, wiktoriańska Anglia i podróż w czasie i przestrzeni zwabiły mnie na tyle, by kupić tę książkę. Zapowiada się całkiem dobrze, szczególnie zważając na śliczną okładkę. Ten tajemniczy opis to też swego rodzaju plus, bo dzięki temu nie do końca wiadomo, co tak naprawdę się stanie, nie? Książka jest w dobrym stanie, ma miękką okładkę ze skrzydełkami, ale okładka jest zabójcza, bo litery są takie, takie... wystające, jeśli mnie rozumiesz. Cena okładkowa to 34, 90 zł. Dostałam ją za 14,99 zł, o ile się nie mylę. Warto było.
 Druga ofiara mega polowania.

 Pierwsza część trylogii Larklight. Swoją drogą: łał, pierwsza część jakiejś serii. Łaaał. Generalnie było dużo fajnych serii(jak Tunele, Time Raiders czy Artemis Fowl), ale nie było pierwszych części... Pełny polski tytuł to Kosmiczny Dom Larklight autorstwa Philipa Reeve'go. Również coś innego, niż moja normalna lektura, ponieważ odchodzi z fantastyki/fantasy bardziej w science fiction...

Był to kolejny zwykły, kosmiczny poranek, gdy nagle nastąpiła katastrofa. Moja siostra Myrtle (która jest dosyć irytująca – wiadomo, dziewczyna) i ja musieliśmy stawić czoło straszliwemu niebezpieczeństwu, a nawet nie zdążyliśmy zjeść śniadania. 
 Niejaki pan Webster wybierał się do nas z wizytą. W naszym domu rzadko bywali goście, rozpoczęły się więc gorączkowe przygotowania. Gdy jednak otworzyliśmy naszemu gościowi drzwi, okazało się, że był to absolutnie niewłaściwy rodzaj przygotowań. Oto opowieść o tym, co nastąpiło później, o naszych strasznych, budzących grozę przygodach, gdy próbowaliśmy ratować siebie nawzajem i cały znany wszechświat."

 Mimo, że opis jest troszkę owiany grozą, wydaje mi się, ze będzie to szybka i miła lekturka. Coś w stylu Kronik Spiderwick - szybkie, lekkie, ale dobre. Książka ma dziewięć lat, a mimo wcześniej o tym nie słyszałam. Być może powodem jest to, że trzecia część nie została wydana w Polsce. Nie wiem czemu, ale się to nie wydarzyło. Szukam i szukam, ale nawet Lubimy Czytać zaprzecza istnieniu tej książki. W każdym razie... Okładka jest miękka, a stan zadziwiająco idealny! Cena okładkowa to 29.99 zł, kupiona została za 7 zł.

 Trzecia rybka, która wpadła w mą sieć.
 Druga część trylogii, której początek był opisany wyżej. Nie trudno się domyślić po okładce. Ta sama czcionka, ta sama oprawa graficzna. W zasadzie to tę część zobaczyłam pierwszą i kiedy się doczytałam, że jest to kontynuacja jakiejś książki, rzuciłam się na poszukiwanie pierwszej, co nie było takie trudne. Książka zaledwie rok młodsza od swej poprzedniczki. Tak, jestem pewna, ze trzeciej części nie wydano, ale jeśli się mylę, niech ktoś da linka czy coś... Przejdźmy do sedna. Pełny tytuł to "Kosmiczny Hotel Starcross". Opis trochę mało mówi o fabule, ale i tak zachęca. Przynajmniej według mnie.

"Kontynuacja bestsellerowego "Kosmicznego domu Larklight"! W epoce wiktoriańskiej, w wieku pary, elektryczności i alchemii, Imperium Brytyjskie rozciąga się po same granice Układu Słonecznego. Ani Francja ani zbuntowane kolonie nie zdołały osłabić jego potęgi. Oto jednak nadciąga zupełnie nowe zagrożenie, pochodzące z miejsca odległego nie tylko w przestrzeni, lecz także w czasie. Czym są tajemnicze mooby i dlaczego okradają ludzi z marzeń i wspomnień? Jakie potwory mieszkały sto milionów lat temu na Marsie? Czy dziewczęta mogą parać się alchemią? Po co Threlom wełna? I wreszcie: czy Kosmos Brytyjski przetrwa? "Kosmiczny hotel Starcross" odpowie na te pytania i oczaruje Czytelnika w nie mniejszym stopniu niż "Kosmiczny dom Larklight"."

 Duży plus tej trylogii to zdecydowanie oprawa graficzna. Zarówno w środku, jak i na zewnątrz. Na zdjęciu wygląda super, ale na żywo jeszcze lepiej. Szczególnie jak się zobaczy ją w środku. Tak.. po raz pierwszy oceniłam książkę po okładce. Jeszcze nie wiem, czy dobrze ją oceniłam, ale ufam swemu przeczuciu.


Ostatnia, złapana przypadkiem.

 Już miałam tam nie wchodzić. Miałam swoje zdobycze, byłam zadowolona, a zostało mi ostatnie 20 złotych, a przecież za coś trzeba żyć na kolonii, nie? Ale poszłam. Co prawda szukać pierwszej części Time Raiders, ale poszłam i znalazłam coś zupełnie innego. Fabryka Strachu L.A.Jones. Nie wiem za bardzo, jak określić jej gatunek. Horror? Być może. Fantastyka? No nie wiem. Przygodowa? Eeee..? No nie mam pojęcia. Opis nie mówi za dużo, lecz  wystarczająco, by zachęcić mnie, czytelniczkę wyłącznie fantastyki, do siebie. Może trochę lepiej? Nie czytam nic innego tylko fantasy i fantastykę. Pomijając lektury... Może taka bezgatunkowa książka mi pomoże przekonać się także do innych pozycji.

"Nigdzie nie jest bezpiecznie…
Nawet jeśli to tylko sen. Pewnego dnia Andrew i jego siostra Poppy budzą się w innym wymiarze. Zostali porwani i umieszczeni w Fabryce Strachu - miejscu zarządzanym przez Wezuwiusza, któremu służy armia cieniostworów. Ostatecznym celem Wezuwiusza jest pozyskanie strachu Wyzwoliciela, który pozwoli mu przemienić najstraszniejsze ludzkie koszmary w rzeczywistość.
 Andrew dowiaduje się, że według przepowiedni sprzed stu lat, to właśnie on jest wyzwolicielem i to od niego będzie zależała przyszłość świata i ludzkości. 
 Ta bitwa zdecyduje o losach świata."

 Zapowiada się bardzo dobrze. Myślę, że po nią sięgnę pierwszą, jeśli chodzi o moje zdobycze. Szkoda mi, że w opisie znajduje się mini spoiler. Często tak jest, ale nie sądzę, żebyśmy się dowiedzieli tego, że Andrew jest Wyzwolicielem na początku książki., ale oczywiście możemy się domyślać. Równie dobrze mogłaby to być ta jego siostra lub ta trzecia osoba na okładce. Opis nie jest najgorszy - zachęcił mnie, co jest najważniejsze. Okładka jest ładna, nie powalająca, miękka za skrzydełkami. Stan: dobry. Nie ma ceny. Właśnie to zauważyłam. Grrr... No cóż. TaniaKsiążka.pl podpowiada, że jest to cena 29,99 zł. Ja kupiłam za 14 zł. Połowa ceny... Nie jest to taka obniżka, jak poprzednio, ale zawsze coś.

 Tak wyglądają moje nadmorskie zdobycze. Za kilka dni zamawiam dwa komiksy i dwie książki. Dwie pozycje jeszcze nie wyszły, ale czekam na nie. Na co? Dowiesz się na moim Facebooku lub kiedy będą recenzje poszczególnych tytułów. A Ty coś dostałeś w te wakacje? Zdobyłeś? Może tak jak ja nad morzem?
 Do przeczytania, do napisania.

Previous
Next Post »

18 komentarze

Write komentarze
Laiho
AUTHOR
17 sierpnia 2015 18:32 delete

P.R.A.S.K. wydaje się być bardzo ciekawą książką. Muszę zapamiętać tytuł. Ja niestety w te wakacje nie wzbogaciłam się o ani jedną książkę. Został mi dość spory stos i właśnie go kończę. Ale w najbliższym czasie mam zamiar zamówić Rudą Sforę i obie części Takeshiego c;

Jestem na Twoim blogu pierwszy raz, ale na pewno będę wpadać częściej ^^
Pozdrawiam i zapraszam do mnie: http://asgardianbookholic.blogspot.com

Reply
avatar
Cynka7
AUTHOR
17 sierpnia 2015 19:09 delete

No to życzę Ci życzę Ci zmiany i jakiś nowych książek w kolekcji :D cieszę się, że Ci się spodobało, ja też napewno zajrzę ^^

Reply
avatar
Dark Diary
AUTHOR
17 sierpnia 2015 21:37 delete

Totalnie nie moj styl.. nie lubie sci-fi :) Ale milego czytania ^^ Ja nawet nie zajrzalam do działow z ksiazkami w tych namiotach :(

Reply
avatar
Cynka7
AUTHOR
18 sierpnia 2015 21:24 delete

Ja sci-fi lubię w filamch i serialach, zobaczymy, jak się sprawdzi w książkach :D

Reply
avatar
19 sierpnia 2015 23:52 delete

Nie znam żadnej z tych pozycji, jednak z chęcią przeczytam recenzje i wtedy się nad nimi zastanowię ;) Sama uwielbiam jeździć nad morze- te namioty z tanimi książkami to raj dla książkoholików :D W tym roku również coś dla siebie znalazłam, nawet jedna czy dwie pozycje będą do wygrania w konkursie na blogu :) Zapraszam więc do siebie ;>
NiczymSzeherezada.blogspot.com

Reply
avatar
Cynka7
AUTHOR
20 sierpnia 2015 08:21 delete

Z chęcią się dowiem, jakie to pozycje, bo można tam znaleźć świetne tytuły! Nie musisz mnie do siebie zapraszać, obserwuje Twojego bloga, który jest świetny. Bardzo się cieszę, że mnie odwiedziłaś ^^ Jestem zaszczycona :')

Reply
avatar
Eileen Joy
AUTHOR
21 sierpnia 2015 13:15 delete

Uwielbiam przeceny książek. W sumie zazwyczaj wtedy kupuję, bo lepiej wydać takie 30zł na przykładowo dwie książki, niż jedną. Często kupuję w jakichś księgarniach mniej popularnych, a to skutkuje tym, że niestety nie ma tam zbyt wiele oczekiwanych przeze mnie tytułów, ale trudno. Trzeba szukać, a się znajdzie, kiedyś na pewno. :)
Nie kojarzę niestety żadnej z tych książek, chyba powinnam to nadrobić.

Dawniej biblioteczka-eileenjoy.blogspot.com, a teraz recenzandia.blogspot.com - zapraszam x

Reply
avatar
SzKi. ♥
AUTHOR
23 sierpnia 2015 18:18 delete

Z książek, które kupiłaś zaciekawiła mnie ta "Fabryka strachu". Chyba po nią sięgnę, gdy skończę serie Miłoszewskiego. ;) A jeśli chodzi o moje zakupy to wzbogaciłam się o dwa komiksy, jeden od marvela a drugi od image. :3

Reply
avatar
Arlandia
AUTHOR
24 sierpnia 2015 11:57 delete

Zaciekawił mnie P.R.A.S.K, ale pewnie normalnie dostanę ją po tyle, ile Ty wydałaś na wszystkie cztery, ok, troszkę mniej. Cieszę się, że upolowałaś tyle książek, ja byłam w kilku takich namiotach, ale wszędzie były albo książki dla dorosłych, albo dla małych dzieci, nie było nic pomiędzy ;-;

Reply
avatar
Arlandia
AUTHOR
24 sierpnia 2015 11:58 delete

W ogóle wydawało mi się, że Cię obserwuję, ale jednak nie, ale już to naprawiłam :')

Reply
avatar
Cynka7
AUTHOR
24 sierpnia 2015 12:03 delete

U mnie jest tylko jedna księgarnia. Oh nie, dwie. Ale tam są normalne ceny, więc wykorzystuje wyjazdy i Biedronki! :D
Pozdrawiam!

Reply
avatar
Cynka7
AUTHOR
24 sierpnia 2015 12:03 delete

Ooo, jakie tytuły? Z chęcią się dowiem! :')

Reply
avatar
Cynka7
AUTHOR
24 sierpnia 2015 12:06 delete

1) Możesz sprawdzić w bibliotece jeśli nie, polecam allegro i TaniaKsiążka.pl - tam z tego co pamiętam jest w niskiej cenie. Sprawdź jeszcze profil tej książki na LubimyCzytać.pl. Mają tam świetne propozycje kupna ^^
2) Jejku, Ty mnie czytasz? Nawet nie wiesz, jak się cieszę! Dziękuję ♥

Reply
avatar
24 sierpnia 2015 19:52 delete

Mnie się niestety nic nie udało upolować nad morzem :(
Nie słyszałam o tych książkach, ale wydają się być interesujące :)

Reply
avatar
Cynka7
AUTHOR
24 sierpnia 2015 20:21 delete

Może następnym razem! A co do książek, mam nadzieję, że niedługo po nie sięgnę, ale mam mnóstwo książek do przeczytania... Aczkolwiek recenzje napewno będą, więc zapraszam do czatowania na nie :')

Reply
avatar
Arlandia
AUTHOR
24 sierpnia 2015 20:43 delete

Hahaha, trochę stalkuję, ale nie bój się, jestem za słaba, żeby nawet unieść siekierę XD

Reply
avatar
Cynka7
AUTHOR
25 sierpnia 2015 08:43 delete

Hahaha xD okej...

Reply
avatar
SzKi. ♥
AUTHOR
25 sierpnia 2015 18:08 delete

Od marvela to "The Unbeatable Squirrel Girl Vol. 1: Squirrel Power". Tak, ta słynna dziewczyna wiewiórka, z której wszyscy się śmieją (przynajmniej takie opinie spotkałam na kwejku). :P Ale ten komiks bardzo mi się podobał. Erica Henderson stworzyła śliczną oprawę graficzną, choć muszę przyznać, że ta pierwsza Squirrel Girl od Steve Ditko była przerażająca (chociaż uwielbiam jego twórczość). :P A drugi to "They're not like us". Świetne rysunki i świetny scenariusz. Choć dla trochę starszych czytelników. :) Teraz trafiłam na dobre komiksy, bo ostatnio po zakupie małego falstartu od egmonta "Avengers: wojna bez końca" byłam bardzo rozczarowana... Ale słyszałam, że te pozycje od marvel now co wyszły po polsku są godne uwagi, więc za jakiś czas pewnie po nie sięgnę. :P Przepraszam, że się trochę rozpisałam. :3 Udanych ostatnich dni wakacji. :D

Reply
avatar