Luty w muzyce

 Minęły już dwa miesiące, odkąd staram się w miarę regularnie wypuszczać posty. A raczej w ogóle je wypuszczać. Wtedy też pojawił się nowy, pewnego rodzaju cykl, którym są podsumowania piosenek dnia ze strony bloga na Facebooku. Co kilka dni, wstawiam link do piosenki z cytatem, który najbardziej do mnie trafia lub który po prostu uważam za najśliczniejszy, mimo że czasem trudno wybrać. Tutaj możesz zobaczyć post podsumowujący grudzień, a tutaj styczeń. Tymczasem zaczynajmy kontemplowanie nad lutym w piosenkach.
Źródło. Zdecydowanie miesiąc minął mi przy nutach soundtracku z La La Landu.
 Jaki był luty? Bardzo refleksyjny. I ciężki. Co prawda przez pół miesiąca tułałam się po znajomych tudzież Warszawie - uwielbiam ferie. W tym czasie rozwiązałam trochę spraw, popatrzyłam na kilka rzeczy z innej perspektywy. Zdecydowanie rządziły mną emocje, dlatego wszystkie piosenki są bardzo nostalgiczne.
 Czego niestety nie udało mi się "zaznaczyć" w piosenkach dnia, to zdecydowanie dla mnie muzyczne wydarzenie miesiąca - wyszła płyta Ciało obce mojego ulubionego, polskiego zespołu - happysad. Z pewnością pojawi się o niej osobny post, bo jak zwykle mam trochę do powiedzenia o ich twórczości. Jako próbkę możecie posłuchać Heroiny, XXM, Dłoni  i nagich na mróz.


 Pierwsza piosenka, pierwszy utwór z Oscarowego La La Landu. 8 luty, jestem trochę prawie tydzień po seansie musicalu. Oczarowana szczególnie tą piosenką - jej delikatnością i uroczością, świadoma tego, że muszę kiedyś wykonać ten utwór, wrzucam go na stronę. 

"Some other girl and guy              //     Jakaś inna dziewczyna i chłopak
Would love this swirling sky                 Pokochaliby to wirujące niebo
But theres only you and I                     Ale jesteśmy tu tylko ty i ja
And we've got no shot                          I nie mamy żadnej szansy

This could never be                               To nigdy nie może się stać
You're not the type for me                   Nie jesteś w moim typie
And not a spark in sight                        I nie ma tej iskry w zasięgu zwroku
What a, waste of a lovely night"          Jaka szkoda tak uroczej nocy   ~ A Lovely Night
Ryan Gosling & Emma Stone                                     


 13 luty. Jedyny wykonawca, jakiego słucham cały dzień to Ed Sheeran. Zgłębiam jego 5. Przypominam sobie perełki, których wieki nie słucham i płaczę, odnajdując w nich siebie. Jednak nie wszystkie utwory znam i ten zajmuje specjalne miejsce w moim małym, tanecznym serduszku.

"Tell her that I love her                      //     Powiedz jej, że ją kocham
Tell her that I need her                             Powiedz jej, że jej potrzebuję
Tell her that she’s more                            Powiedz jej, że jest czymś więcej
Than a one-night stand                             Niż zostaniem na jedną noc
Tell her that she turns my cheeks           Powiedz jej, że zmienia moje policzki
The colour of my hair                                W kolor moich włosów
All I wanna do is be near                           Wszystko co chcę, to być blisko
(...)
Tell het that I love her                                Powiedz jej, że ją kocham
More than anyone else                             Bardziej niż kogokolwiek innego
If you don’t, then I’ll tell her myself"        
Jeśli tego nie zrobisz, powiem jej sam     ~ One Night, Ed Sheeran




 22 lutego, od dwóch dni nie chodzi mi nic innego po głowie. Tekst tej piosenki, a i sentyment do niej przez wspomnienie jej tytułu w All of the stars Eda Sheerana. Zespół znałam wcześniej, ale tylko dzięki jednemu utworowi. Teraz jestem w nim zakochana.

"I don't quite know        //       Nie do końca wiem
How to say                                Jak powiedzieć
How I feel                                  Co czuję
Those three words                  Te trzy słowa
Are said too much                   Były wypowiedziane zbyt wiele razy
They're not enough"               Nie wystarczają                                       ~ Chasing Cars, Snow Patrol




 28 lutego, jestem cztery dni po ponownym seansie oscarowego La La Landu. Jeszcze bardziej podziwiam ten film i jego twórców, coraz więcej widzę przesłania, które zostało stworzone specjalnie dla mnie. Spędziłam przy nim wspaniałe chwile i wiem, że ten film dał mi dużo do myślenia. 

"Just one thing everybody wants                                             //        Tylko jedna rzecz, której wszyscy chcą
There in the bars                                                                                   Tam w barach
And through the smokescreens of the crowded restaurants        I pośród dymu zatłoczonych restauracji
It's love                                                                                                    To miłość
Yes, all we're looking for is love from someone else"                     Tak, wszystko czego szukamy to miłość od 
                                                                                                                              kogoś innego
                                                                                                             ~ City of stars, Emma Stone & Ryan Gosling

 W tym miesiącu muzyki było, wbrew pozorom, trochę mało. Nie miałam czasu jej słuchać. Ale nie ma tego złego, wracam do nauki, a przy tym do godzin spędzonych przy dźwiękach tych 2000 utworów będących na moim telefonie. Ach, tęskniłam. Wcale nie.
 Do napisania, do przeczytania. Mam nadzieję już niedługo.
Źródło. Kolejne posty się piszą, trochę u mnie słabo z motywacją, ale się staram.
 Jak się podoba kolejne podsumowanie?
Latest
Previous
Next Post »